"KRÓLEWICZ ŻABA" scenariusz Aleksandra Ford na motywach baśni Braci Grimm
01 czerwca 2012 o g. 17:00 Centrum Promocji Kultury ul. Podskarbińska 2
"Radość pisania" Poezja Wisławy Szymborskiej w Teatrze Literackim
18 kwietnia 2012 roku w Teatrze Literackim na scenie
Centrum Promocji Kultury w dzielnicy Praga Południe odbyła się premiera
spektaklu "Radość pisania"
opartego na wybranych utworach Wisławy Szymborskiej.
Odkrywanie poezji Wisławy Szymborskiej, poznawanie, przekazywanie,
ukazywanie mądrości i ukrytego piękna zawartego w jej wierszach to
zadanie ambitne, którego podjęła się Aleksandra Ford. ”Radość pisania
„spektakl, przez nią reżyserowany, jest jedną z pierwszych prób podsumowania
dorobku laureatki Nagrody Nobla po jej śmierci. W ostatnich kilku
miesiącach znacznie wzrosło zainteresowanie życiem i twórczością poetki.
Spektakl zaprezentowany przez zespół Teatru Literackiego, wprowadza w
świat uczuć, myśli, rozterek duchowych poetki. Pierwsza część spektaklu
przedstawia przepełnione ładunkiem emocjonalnym poszukiwanie miłości,
jej przeżywanie, zawody miłosne, rozstania. Wplecione są w nie również
wiersze opisujące życie poetki jej poglądy, rozmyślania o sztuce,
tworzeniu. Często poważne rozważania zabarwione są sporą dozą humoru.
W
wierszach poetki ironia miesza się z autoironią. Jest to zastanawianie
się nad kondycją człowieka jako takiego, zastanawianie się nad sobą
samym. Poezja, słowa ubrane w poetyckie metafory i przenośnie są tylko
narzędziami do opisu "prozy" życia. Druga część spektaklu jest
kontynuacją wątków poruszanych wcześniej. Jest opowieścią o uczuciach
tej samej osoby. Jest też sięgnięciem głębiej do pamięci, w której na
zawsze utrwalone są obrazy przeszłości.
Pamięć poetki zwraca się
ku żydowskim dzieciom wywożonym do hitlerowskich obozów zagłady. Autorka
przywołuje z pamięci uroczystości
pogrzebowe i zachowania ludzkie z nimi związane. Opowiada o tragedii
kota rozpaczającego po śmierci opiekuna. Poetka zastanawia się nad
tysiącem spraw dotyczących ludzi ,sztuki, tworzenia, śmierci i życia.
Wszystkie te sprawy dzięki doskonałej reżyserii i grze aktorskiej
połączyła w jedno postać poetki jej życie i twórczość. Przypominała o
tym wpleciona w scenografię fotografia poetki, a przed nią paląca się
świeca i bukiet pięknych kwiatów, mówiących o wdzięczności za poezję i
mądrość w niej zawartą.
Spektakl kończy się wierszem "Nagrobek". "Tu leży staroświecka jak przecinek autorka paru wierszy. Wieczny odpoczynek
raczyła dać jej ziemia, pomimo że trup nie należał do żadnej z literackich grup.
Ale tez nic lepszego nie ma na mogile oprócz tej rymowanki, łopianu i sowy. Przechodniu, wyjmij z teczki mózg elektronowy i nad losem Szymborskiej podumaj przez chwilę"
Dzięki aktorom Teatru Literackiego mogliśmy wypełnić prośbę poetki. A w
pełnej elektryzującego napięcia atmosferze utrzymywała nas Jagoda Rall
("Mała dziewczynka ściąga obrus" ,"Wołanie do Yeti", "Miłość od
pierwszego wejrzenia","Przy winie", "Notatka"," Kobiety Rubensa","Mamy
to szczęście, że drga w nas płomień
myśli". Młoda przepełniona natchnieniem aktorka tworzyła na scenie
wspaniałe obrazy . Monika Gruda z wielkim uczuciem i wdziękiem
recytowała ("Ludzie na moście", "Nic dwa razy się nie zdarza",
"Prospekt", "Dwie małpy Bruegla","Rozmowa z kamieniem"). Danuta Nagórna
aktorka z Teatru Narodowego zachwyciła widzów stylem pełnym elegancji i
dostojeństwa.(Trema, "Trzy słowa najdziwniejsze", "Trzy zwrotki",
"Miłość szczęśliwa", a Mikołaj Osiński urozmaicił spektakl doskonałą dykcją i żywiołowością ("Konkurs piękności męskiej", "Sto pociech").
Andrzej
Tomaszewski przypomniał o tragedii "Fotografia 11 września",
"Terrorysta","Rozmowa z kamieniem"). Zbigniew Wasilewski śpiewem oddał
nastrój wiersza "Stary śpiewak") Mateusz Tracz wzruszył publiczność
recytując "Kota w pustym mieszkaniu". Aleksandra Ford ukazała
mistrzostwo swego warsztatu, recytując "Niektórzy lubią poezję",
"Rehabilitacja", "Trochę o duszy", "Odkrycie","Nagrobek", "Sen",
"Jeszcze", "Życie na poczekaniu". Muzykę do spektaklu dobrali Aleksandra
Ford i Łukasz Sperzyński odpowiedzialny również za światło i dźwięk.
Spektakl
ten to interesujący, wciągający eksperyment, który udowodnił, że poezja
może być i jest fascynująca. Może być tak podana, aby była rozumiana przez różnorodną wid
RADOŚĆ PISANIA - poezja Wisławy Szymborskiej w spektaklu Teatru Literackiego
Poznajemy grupę ludzi. Młodzi szukają swojej drugiej połowy. W trakcie spektaklu, stają się sobie bliscy, zakochują się, czasem przeżywają rozstania, czasem do siebie wracają; bywa, że pocieszenie i trwałe uczucie, ofiarowuje im osoba, którą już kiedyś, gdzieś poznali.
Jedna z postaci wnosi ze sobą niepokój (Maciej Bolechowski).
Dwie panie dzielą się z widownią doświadczeniem życiowym Wisławy Szymborskiej (Aleksandra Ford i Danuta Nagórna).
Spektakl rozpoczyna cykl wierszy różnych, których tłumaczyć nie trzeba, gdyż pisane są pięknym, precyzyjnym językiem i każdy ma swoją puentę.
AKT I
Niektórzy lubią poezję - Aleksandra Ford Altruiki - Cały Zespół Teatru Literackiego Trema - w sposób uroczy przekazuje tekst Danuta Nagórna Wieczór autorski - Aleksandra Ford Konkurs piękności męskiej - pomysłowo prezentuje Mikołaj Osiński wraz z męską częścią zespołu
Mała dziewczynka ściąga obrus - urocza Elżbieta Gniadek Trzy słowa najdziwniejsze - metafizyczną głębię utworu przekazuje Danuta Nagórna
Kałuża - Elżbieta Gniadek Dwie małpy Bruegla - Monika Gruda Kobiety Rubensa - w sposób wyzwolony mówi Elżbieta Gniadek Prospekt - Monika Gruda Z nieodbytej wyprawy w Himalaje - Elżbieta Gniadek Terrorysta - Maciej Bolechowski Życie na poczekaniu - Aleksandra Ford
Po cyklu wierszy różnych, następuje cykl wierszy miłosnych:
Miłość od pierwszego wejrzenia - Elżbieta Gniadek
W następnych wierszach śledzimy kolejne fazy miłości:
Zauroczenie - "Przy winie" - Elżbieta Gniadek Oddanie - "Upamiętnienie" - Aleksandra Ford Złe przeczucia - "Zakochani" - Monika Gruda Rozstanie - "Jestem za blisko" - Aleksandra Ford Niemożność trafienia do serca drugiej osoby - "Rozmowa z kamieniem" - Monika Gruda; Maciej Bolechowski
Nadanie wartości ponadczasowych cudowi miłości -
-"Nic dwa razy" - przejmująca Monika Gruda
Uczucie wzięte pod lupę - "Miłość szczęśliwa" - inteligentnie analizowała zjawisko Danuta Nagórna
O tym, jak trudno się zrozumieć - "Na wieży Babel" - cały Zespół Teatru
AKT II
Akt II otwiera wiersz "Jeszcze" - o wywózce ludzi do obozu zagłady i antysemityzmie mówi Aleksandra Ford.
"Notatka"
- jest pochwałą życia, jego każdym przejawie, od miłości do flory i
fauny, aż do pochwały życia ludzkiego, dlatego, że trwa. Wiersz mówi
Elżbieta Gniadek. Mamy to wielkie szczęście, że drga w nas płomień
myśli.
W wierszu "Pogrzeb", autorka podpatrzyła zachowanie się
ludzi podczas takich uroczystości i nie wystawia nam zbyt pochlebnych
ocen - ale też nie krytykuje, bo takie właśnie jest życie. Tekst
prezentuje cały Zespół Teatru.
Wysłuchaliśmy cudownych, szczerych
"Trzech zwrotek" w wykonaniu Danuty Nagórnej, poznaliśmy magiczny
wiersz "Sen" w interpretacji Aleksandry Ford. Kultowy wiersz "Kot w pustym mieszkaniu" powiedział z chłopięcym wdziękiem Mateusz Tracz.
"Trochę o duszy" - subtelne rozważania na temat duszy
przybliżyła Aleksandra Ford. Wstrząsającą "Fotografię z 11 września" - o
zamachu terrorystycznym na wieże WTC w Nowym Jorku, przekazał Maciej
Bolechowski.
Wierszem "Rehabilitacja", poetka rozliczyła się z
epoką komunistyczną i z jej sądami. To bolesny, osobisty wiersz, z
przejęciem mówi go Aleksandra Ford.
W wierszu "Sto pociech" -
Mikołaj Osiński mówi o człowieku, jego marzeniach, ideach, wyjątkowości,
a jednocześnie małości, śmieszności i niedoskonałości.
Publiczność odetchnie słuchając zabawnych tekstów "Odwódki" w wykonaniu męskiej części Zespołu.
Zapamiętamy
"Radość Pisania". Wisława Szymborska uważa, że twórczość jest
przepustką do upamiętnienia, czasem nieśmiertelności. Dla poetki jest to
"Zemsta ręki śmiertelnej". Warto pisać, malować, rzeźbić, tworzyć, zostawić po sobie ślad na ziemi. Wiersz mówi Aleksandra Ford.
Zrelaksuje nas "Stary śpiewak", zabawnie mówi ten wiersz, a nawet śpiewa Zbigniew Wasilewski.
"Ludzie na moście" Dobry malarz zatrzymuje czas, talentem stara się dorównać Bogu, w artystach ukryty jest geniusz. Stworzeni
na obraz i podobieństwo Boga, artyści starają się z nim zmierzyć. Czy
to geniusz, czy świętokradztwo, możemy osądzić sami. Wiersz w sposób
przejmujący przekazuje Monika Gruda.
W "Odkryciu", poetka
wierzy, że tajemnica niszczących wynalazków, zostanie zabrana przez
odkrywcę do grobu, że ludzkość, nie podniesie ręki na swoje gniazdo -
Ziemię. Wiersz mówi Aleksandra Ford.
Spektakl kończymy "Nagrobkiem" i prośbą poetki
"Przechodniu, wyjmij z teczki mózg elektronowy i nad losem Szymborskiej podumaj przez chwilę"
Muzykę do spektaklu dobrali Aleksandra Ford i Łukasz Sperzyński.
Nad światłem i dźwiękiem czuwał Łukasz Sperzyński.
Podsumowanie: Mam nadzieję, że nasz spektakl, pozwoli publiczności zadumać się nad twórczością i życiem Wisławy Szymborskiej.
TEATR LITERACKI PRZYJMUJE REZERWACJE NA SPEKTAKLE
SPEKTAKLE W REPERTUARZE BIEŻĄCYM:
K. Dickens PRZYPOWIEŚĆ ZIMOWA
W. Szymborska RADOŚĆ PISANIA - ZEMSTA RĘKI ŚMIERTELNEJ
CENY BILETÓW: 15.00 zł (minimalna cena ryczałtowa 1500 zł) Powyżej 100 osób, każda następna osoba, zobowiązana jest wykupić bilet w cenie 15.00 zł.
TERMINY SPEKTAKLI DO WYBORU:
GODZINY DO UZGODNIENIA (Godziny proponowane przez Teatr PRZYPOWIEŚĆ ZIMOWA g. 10:30 RADOŚĆ PISANIA g. 13:30
* - TERMIN ZAREZERWOWANY K. Dickens "PRZYPOWIEŚĆ ZIMOWA"
BILETY ON-LINE
INTERNETOWA SPRZEDAŻ BILETÓW NA SPEKTAKLE TEATRU LITERACKIEGO kliknij
ZAPRASZAMY NA SPEKTAKL "PRZYPOWIEŚĆ ZIMOWA - czyli o życzliwości i czynienia dobra przez cały rok!
Na spektakl zapraszamy licea, gimnazja i szkoły podstawowe (klasy starsze).
REŻYSERIA: Aleksandra
Ford
SCENARIUSZ NA PODST. POWIEŚCI K. DICKENSA: Aleksandra Ford
OPRACOWANIE MUZYCZNE: Łukasz Sperzyński
SCENOGRAFIA: Aleksandra
Ford; Łukasz Sperzyński
KOSTIUMY: Aleksandra
Ford; Teatr Wielki Opera Narodowa
ŚWIATŁO I DŹWIĘK: Łukasz Sperzyński
ASYSTENT:
Jerzy Wasilewski
OBSADA: NARRATOR:
Aleksandra Ford; EBENZER SCROOGE:
Marcin Żuchowski/Andrzej Tomaszewski; FRED, BRAT PIOTRUŚ: Piotr Bartosiewicz;
KWESTARZ I, KUPIEC II, DUCH TEGOROCZNYCH ŚWIAT, ZŁODZIEJ: Zbigniew Wasilewski;
KWESTARZ II, KUPIEC I, PASER JOE: Mateusz Tracz;
BOB CRATCHIT:
Maciej Bolechowski;
DUCH MARLEYA, DUCH DAWNYCH WIGILII, DUCH PRZYSZŁYCH WIGILII: Mikołaj Osiński;
MŁODY SCROOGE, MĄŻ, NARZECZONY, CHŁOPIEC: Jacek Cholewa;
BELLA, ŻONA, MARTA, POSŁUGACZKA, ŻONA FREDA: Monika Gruda;
FAN, NARZECZONA, BELINDA, DZIECKO II: Aleksandra Lipniewska;
PANI CRATCHIT, KOBIETA Z DZIECKIEM, PANI DILBER SIOSTRA
FREDA: Elżbieta Gniadek;
MAŁY TIM, MAŁY SCROOGE, DZIECKO I: Aleksandra Kowalczyk;
KOLĘDNIK, MĄŻ BELLI, SUBBIEKT: Tomasz Antoszczuk
DUCHY:
Zespół artystyczny Teatru Literackiego
CZAS TRWANIA: ok. 110 minut z przerwą
Wszyscy znamy i kochamy „OPOWIEŚĆ WIGILIJNĄ” Karola
Dickensa.
W roku 2012, przypada 200-setna rocznica jego urodzin.
Na utworach K. Dickensa wychowało się wiele pokoleń
Europejczyków. „OPOWIEŚĆ WIGILIJNA” jest przypowieścią dla każdego – dzieci,
młodzieży i dorosłych. Warto ją grać dla coraz to nowych pokoleń Polaków.
W naszym
Teatrze, skąpego, okrutnego Scroogea, gra Marcin Żuchowski. Z zainteresowaniem
obserwujemy zmiany w jego myśleniu i zachowaniu, które dokonują się pod wpływem
odwiedzin kolejnych duchów.
Duch dawnego wspólnika – Marleya (znakomita rola Mikołaja
Osińskiego). Pan Mikołaj, ukazuje widzom cały wachlarz środków wyrazu. Jego
duch wyje, rozpacza, opada mu dolna szczęka (zabawnie podwiązuje ją sobie
czerwoną chustką). Wygłasza wzruszający monolog o czynieniu dobra, dowodzi, że
to ono jest sensem naszego istnienia na ziemi. Duch Marleya przygotowuje
Scroogea, do odwiedzin kolejnych duchów. Duch Wigilijnej Przeszłości, ukazuje
Scrooge’owi jego samotne, biedne dzieciństwo i jego uroczą siostrę – Fan (gra ją
z wdziękiem utalentowana Aleksandra Lipniewska). Duch wskazuje na ten moment
życia, w którym Scrooge, przez zamiłowanie do bogacenia się, traci wszystko –
ukochaną narzeczoną Bellę i nadzieję na wspólne, szczęśliwe życie.
Bellę gra prześliczna Monika Gruda – aktorka obdarzona uśmiechem
Julii Roberts, Pani Monika jest naturalna, ma w sobie smutek, żal i ból.
Młodego Scroogea gra Jacek Cholewa, jego Scrooge jest zachłanny, broni swoich
racji, ale nie brakuje mu chłopięcego wdzięku. Monika Gruda i Jacek Cholewa
zagrali piękną, romantyczną scenę rozstania.
Scrooge nie założył rodziny, jako osoba niewidzialna, wraz z
Duchem Wigilijnej Przeszłości (wspaniały Mikołaj Osiński), może tylko patrzeć
na szczęście ukochanej kobiety, jej męża (pełen ciepła Tomasz Antoszczuk) i
dzieci. Duch Tegorocznego Bożego Narodzenia (uroczy, wesoły, życzliwy Zbigniew
Wasilewski), ukazuje Scrooge’owi nędzne, ale szczęśliwe Święta w rodzinie jego
kancelisty – Boba Cratchita (skupiający na sobie uwagę widza – Maciej
Bolechowski).
Pan Maciej gra osobę zastraszoną przy swoim pracodawcy,
natomiast jest radosny, gdy wyrywa się po pracy do domu i odpowiedzialny,
kochający, gdy przebywa ze swoją rodziną.
Małżonkę Boba – Panią Cratchit, gra urocza Elżbieta Gniadek,
Pani Elżbieta zagrała kochającą matkę i żonę, ale potrafiła także, wydobyć z
siebie irytację i gniew, gdy mówiła o skąpstwie Scrooge’a.
Niewidzialny Scrooge, obserwuje tę kochającą się rodzinę,
poznaje małego, kalekiego Tima.
Małego Tima gra szczuplutka Aleksandra Kowalczyk. Ma w sobie
naturalny smutek i jest przekonująca. Scrooge obawia się, że dziecko, nie
dożyje przyszłorocznych Świąt. Duch Tegorocznego Bożego Narodzenia, wytyka
Scrooge’owi jego własne słowa: „Skoro ma
umrzeć, niech umiera czym prędzej i w ten sposób zmniejszy nadmiar ludzkości na
świecie”.
Pod wpływem duchów, obserwujemy zmiany w psychice Scrooge’a.
Teraz Scrooge chce poznać i zrozumieć wszystko i wszystkich. Przygląda się
Świętom na lądzie i na morzu, trafia do swojego siostrzeńca Freda (uroczy i
przystojny Piotr Bartosiewicz). Goście Freda bawią się znakomicie, także
kosztem wujaszka Scrooge’a.
Trzeci duch, ukazuje Scrooge’owi przyszłość.
Scrooge słyszy strzępy znaczących dla siebie rozmów, poznaje
ludzi handlujących cudzym dobytkiem (Zbigniew Wasilewski, Elżbieta Gniadek, Monika
Gruda – wspaniałe charakterystyczne role), obserwuje pasera Joe (Mateusz Tracz
zagrał postać złośliwą, protekcjonalną, rubaszną). Zaczyna rozumieć, że paser
skupuje jego dobytek. W innej scenie obserwuje postać pod prześcieradłem i
domyśla się, kto tam leży. Duch przyszłości zabiera Scrooge’a do rodziny
kancelisty Boba Cratchita. Scrooge widzi dwie małe kule pozostawione na
pamiątkę po małym Timie. Słyszy przyciszone rozmowy. Już wie, że dziecko nie
przeżyło. Duch zabiera Scrooge’a na cmentarz, na kamiennej tablicy wyryto
napis: EBENEZER SCROOGE. Scrooge odczytuje datę urodzenia i dzień śmierci –
brakuje tylko roku.
Scrooge błaga Ducha o życie i obiecuje się zmienić: obiecuje
nieść pomoc ludziom przez cały rok, być życzliwym, hojnym, a dla małego Tima
pragnie zostać drugim ojcem.
Ebenezer Scrooge budzi się we własnym łóżku. Wszystko jest na swoim miejscu,
nie został okradziony. Szaleje z radości i szczęścia, zachowuje się jak uczniak
(scenę tę wspaniale zagrał Marcin Żuchowski, okręcając się rajstopami i tańcząc
z radości).
Scrooge postanawia kupić ogromnego indyka, rodzinie swego
kancelisty Boba Cratchita, napotkanym kwestarzom, bezimiennie ofiarowuje dużą
sumę pieniędzy na biednych, odwiedza siostrzeńca Freda i spędza z nim urocze
Święta. Zaopiekował się małym Timem. Dziecko przeżyło. Podniósł pensję Bobowi.
Miał w sobie tyle ciepła i życzliwości, że obcy ludzie mówili mu „dzień
dobry!”. Mądre duchy w jedną noc zmieniły charakter Ebenezera Scrooge’a.
„Kleopatra i Cezar”Cypriana K. NorwidaW Teatrze Rampa na scenie Mrowisko
28 stycznia 2012 roku obejrzałam Kleopatrę i Cezara C. K.
Norwida w Teatrze Rampa na scenie Mrowisko. Z ogromną starannością, dramat
Norwida, przygotował reżyser Grzegorz Mrówczyński. Jest to spektakl studyjny.
Grają najniezbędniejsze osoby: Kleopatra, Cezar, Marek Antoniusz, Rycerz,
Szechera, Eroe i Her. Spektakl jest pracą dyplomową słuchaczy III roku Szkoły
Aktorskiej Haliny i Jana Machulskich, a także ich absolwentów.
Zrozumienie utworu jest łatwiejsze po zapoznaniu się z
programem Teatru Rampa, a zwłaszcza z interesującym artykułem Zofii
Reklewskiej: „Kleopatra w historii i sztuce Norwida”
Sztuka Kleopatra i Cezar rozbudza naszą ciekawość historii.
Po powrocie do domu, chętnie sięgamy do książek i przypominamy sobie fakty
znane z historii starożytnej basenu Morza Śródziemnego.
Gdy fakty z lat 48 – 30 p. n. e. są już przypomniane, możemy
wrócić pamięcią do kreacji aktorskich i uznać rzeczy oczywiste: piękno białego
wiersza pisanego heksametrem
[— u u I — u u I — u
u II — u uI—u u I — u],
jego rytmikę i
śpiewność, wrażliwość Norwida na sprawy społeczne.
Docenimy malarską wyobraźnię Norwida i zachwycimy się jego
opisami przyrody.
Będziemy podziwiać kreacje aktorów, tak dobrze
przygotowanych przez reżysera, Grzegorza Mrówczyńskiego.
Gdy poznamy epokę, słowa poezji Norwida, wydadzą nam się
proste, szczere, osobiste.
Przypomnijmy sobie, na tle jakich faktów historycznych,
rozgrywa się dramat Norwida, do jakich faktów odnoszą się subtelne aluzje?
Wspominając te fakty, odniosę się do całego dramatu Norwida,
który ze względu na długi czas trwania, nie został w całości zrealizowany na
scenie, ale trzeba przyznać, że reżyser, Grzegorz Mrówczyński, przeniósł na
scenę te części dramatu, które były najważniejsze i najpiękniejsze.
Rok 48 p.n.e. – Wojska Gajusza Juliusza Cezara (ur. 13 VII
100 r.p.n.e. zm.15 III 44 r.p.n.e.) zadają decydującą klęskę Pompejuszowi
Wielkiemu pod Farsalos w Tesali.
Rok 48 p.n.e. – Cezar interweniuje na korzyść Kleopatry VII
(ur. 69 r.p.n.e. zm. 12 VIII 30 r.p.n.e.) w sprawach dynastycznych. Z romansu
Kleopatry z Cezarem, przychodzi na świat Ptolomeusz XV, zwany Cezarionem. Jedyny
syn Cezara, zamordowany w 20 r.p.n.e. przez Oktawiana. Kleopatra odzyskuje
władzę.
Po śmierci, Ptolomeusza XIII – brata i małżonka, Kleopatra
ponownie wychodzi za mąż za młodszego brata Ptolomeusza XIV.
Rządzi państwem powiększonym o Cypr.
Rok 49 p. n. e. – Cezar przekroczył Rubikon i zajął Italię:
„Alea iacta est” – kości zostały
rzucone.
Rok 47 p. n. e. – Cezar pokonuje króla Pontu Farnacesa II:
„Veni, vidi, vici” – przybyłem, zobaczyłem, zwyciężyłem.
Rok 46 p. n. e. – 44 p. n. e. – Kleopatra przebywała z
Cezarem w Rzymie. Po śmierci Cezara w 44 r. p. n. e. Kleopatra wróciła do
Egiptu.
Rok 44 p. n. e. – Cezar przyjmuje dyktaturę dożywotnią .
Cezar był postacią wybitną. Jako konsul przeprowadził
reformę agrarną - rozdzielił ziemię między część proletariuszy oraz weteranów
Pompejusza Wielkiego, ograniczył wyzysk prowincji, osadził w koloniach
proletariat i weteranów.
Zreformował kalendarz (kalendarz Juliański).
Był pisarzem, między innymi „Wojna galijska”, „O wojnie
domowej”.
Reformy i dyktatura cezara, spowodowały zawiązanie się
spisku. 15 III 44 r. p. n. e., w Idy marcowe, cezar został zamordowany.
Po śmierci Cezara, konsulem został jego stronnik – Marek
Antoniusz (ur. 82 r. p. n. e. zm. 01 VIII 30 r. p. n. e.), podwładny Cezara
podczas wojny z Pompejuszem Wielkim.
W 43 r. p. n. e., Marek Antoniusz, zawiązał Triumvirat, do
którego należał także Lepidus i Oktawian.
Po śmierci Cezara, Kleopatra związała się z Markiem
Antoniuszem.
W 37 r. p. n. e., jako prezent ślubny, uzyskała od niego
Chalkis w Libanie, część Fenicji i Cylicji. Urodziła Markowi Antoniuszowi dwoje
dzieci: Kleopatrę Selenę i Aleksandra Heliosa.
W 42 r. p. n. e., Marek Antoniusz, pokonał zabójców Cezara
pod Filippi.
W 36 r. p. n,. e., walczył z Partami.
W 34 r. p. n. e., zajął Armenię.
Z pomocą Marka Antoniusza, Kleopatra postanowiła stworzyć
potężne państwo Hellenistyczne.
W 34 r. p. n. e., proklamowała się „Królową Królów”.
Testament Marka Antoniusza na rzecz Kleopatry, ujawniony
przez Oktawiana opinii Rzymskiej, posłużył za pretekst do ostatecznej rozgrywki
Triumvirów.
02 IX 31 r. p. n. e., Wojska Rzymskie Oktawiana, pod wodzą
Marka Agrypy, stoczyły bitwę pod Akcjum.
Flota Marka Antoniusza i Kleopatry VII odniosła klęskę.
Marek Antoniusz popełnił samobójstwo 01 VIII 30 r. p. n. e.
na wieść o domniemanym samobójstwie Kleopatry.
12 VIII 30 r. p. n. e., Kleopatra VII popełniła samobójstwo.
Norwid kończy dramat śmiercią Marka Antoniusza,
przedstawiając tą śmierć, w sposób wyrafinowany, na miarę swego talentu.
Norwid nie ukończył dramatu, możemy się jedynie domyślać, że
zakończyłby go śmiercią Kleopatry.
Co zachwyciło mnie w reżyserii Grzegorza Mrówczyńskiego?
Pięknie, czysto zagrana rola Cezara (Andrzej Tomaszewski)
jego Cezar miał autorytet, władzę, potrafił zagrać namiętność, wzruszenie, miłość.
Właściwie Pan Andrzej Tomaszewski nie grał. On był Cezarem.
Myślę, że pomogła mu jego wcześniejsza praca, o której
opowie widzom jeśli będzie chciał.
Trudne teksty Norwida, w jego ustach były zrozumiałe, tak
jakbyśmy słuchali współczesnego polskiego języka. Pan Andrzej nie był
patetyczny, był prosty, a w scenach miłosnych z Kleopatrą – wzruszający.
Myślę, że o pozyskanie Pana Andrzeja do swojego zespołu
powinny się starać warszawskie teatry.
28 stycznia 2012 roku rolę Kleopatry zagrała Pani Diana
Karamon.
Pani Diana zagrała Kleopatrę młodą, namiętna, zmysłową. Jej
rola była bardzo trudna.
Kleopatra opowiadała o władzy sprawowanej z bratem, którego
musiała poślubić, choć był dzieckiem, wydawała rozkazy, słuchała doradców,
zagrała wielką miłość, którą obdarzyła Cezara i spokojniejsze, bardziej
stabilne uczucie dla Marka Antoniusza.
Pięknie mówiła o swojej małej gazeli i o smaku egipskiej
wody.
„Nie! – tego nie chcę wina – idzie tu przez morze,
Siły nabiera, tracąc natomiast kwiecistość.
Jedną poziomkę, właśnie zerwaną z kroplami
Rosy, przenoszę na ten ociężały nektar.
Wody pragnę, co granit ma za dno i niebo
Leżące jak w zwierciadle! – Lub, co pragnę? – Nie wiem...”
Na długo zapamiętamy słowa Kleopatry skierowane do Cezara.
Kleopatra
(przyjmując
usługiwanie)
„
Po raz pierwszy w życiu
Na r a m i e n i
u c z ł o w i e k a oparłszy się, czuję,
Że się oparłam o świat – „
Kleopatra
(opóźniając krok
umyślnie)
„Ta
jutrzenna światłość,
Latająca po ziemi jak błyskotne fale,
Strzymuje mię... Czy nigdy wschód mniej pięknym
[nie był?
Czy to jaki dzień wielki słońca dziś? – Czy ty,
[Cezarze,
Czujesz zarówno palec różowy Jutrzenki
Na źrenicach?... „
Co mnie zachwyciło w grze Pani Diany?
Jej szmaragdowe oczy, które, oddawały każde drgnienie duszy,
świadomość ciała i gestu, ogromne przejęcie, które towarzyszyło jej grze.
Co mogłabym doradzić?
Część tekstu, młoda Kleopatra, mogłaby mówić językiem
władzy: prostym, bez namiętności, z zaznaczonymi intencjami. Może wtedy, trudny
tekst Norwida, stałby się bardziej czytelny, zrozumiały dla słuchacza, ale może
moja podpowiedź, kłóciłaby się z koncepcją roli?
Kleopatra Pani Diany Karamon, to osoba młoda,
niedoświadczona, naiwna, bezbronna, kochająca. Ma zatem prawo do emocji.
Myślę, że ta bardzo trudna rola, będzie w Pani Dianie
Karamon dojrzewać, a już teraz, można pogratulować jej sukcesu.
Także Pani Diana, byłaby klejnotem w zespole każdego teatru.
28 stycznia 2012 roku, Szecherę zagrała Pani Magdalena Łoś.
Była wiarygodna, oddana bez granic swojemu proroctwu,
nawiedzona.
Czuło się, że gdy oczyma wyobraźni widzi zabójstwo Cezara,
traci wzrok - oczy aktorki mało nie wyszły z orbit.
Pani Magdalena, odegrała swoją rolę z najwyższym
poświęceniem, była szalona, wrażliwa, czuła na ból Kleopatry. Pani Magda jest piękną
kobietą i zdolną artystką.
Czy zgodzi się zamienić swoją pasjonującą, podniebną pracę
na etat aktorki?
Rycerz – Dariusz Wieteska, przekonał mnie. W burzę
scenicznej namiętności, wnosił rzeczowość i prawdę. Każde jego słowo było
proste, czytelne i zrozumiałe.
Marlena Psiuk zagrała Eroe – piękną powiernicę
Kleopatry.
W jej rozjarzonych oczach, kryła się tajemnica: ona też wraz
z Magdaleną Łoś i Dianą Karamon, na zmianę, bywa Kleopatrą. Tym razem rola była
mniejsza, ale można było dostrzec urodę Pani Marleny i jej oddanie Kleopatrze.
Her (Łukasz Błaszczak), to oddany Kleopatrze, wierny Cezarowi
i Markowi Antoniuszowi, półnagi olbrzym o kocich ruchach. Pan Łukasz, pięknie
zagrał poddanego Kleopatry: ładnie i
prosto mówił trudne teksty Norwida.
W ostatniej scenie został Kawalerem, tak odznaczył go Marek
Antoniusz, za odwagę, męstwo i celne uderzenie miecza.
Czego dokonał Her?
Widz przekona się przychodząc do Teatru Rampa na scenę
Mrowisko.
Marka Antoniusza zagrał Patryk Pawlak, będący także asystentem
reżysera. Pan Patryk, sprawiał wrażenie miłego, optymistycznie nastawionego do
świata wodza, zakochanego w Kleopatrze i biorącego ją za żonę. Tekst podawał
prosto, czytelnie, także w jego ustach tekst Norwida brzmiał współcześnie i
jasno. Podobał mi się lekki grymas jego warg, gdy coś szło nie po jego myśli.
Ten grymas powinien wykorzystać film. Tę pogodę ducha zmienia rzeczywistość. Klęska pod Akcjum i
chęć odebrania sobie życia.
Zmieniają się także środki gry aktorskiej. Patryk Pawlak
staje się zdecydowany, zapalczywy, stawia wszystko na jedną kartę.
Scenografia jest dziełem pani Małgrzaty Treutler.
Powstała w wyniku narady z reżyserem, Grzegorzem
Mrówczyńskim. Widzowie na widowni sceny Mrowisko, obcują ze złotem Egiptu. Tym
złotem wyłożona jest przestrzeń sceniczna.
Kolorem Egiptu jest biel. Aktorki występują w prostych,
białych szatach, na stopach noszą sandały.
Występują bez egipskich peruk.
Ważne jest aktorstwo i ogólniejsze przesłanie sztuki. Cezar
i Marek Antoniusz grają we współczesnych, czarnych, skórzanych kurtkach. Her -
półnagi w jasnych płóciennych spodniach, a później w czarnych. Rycerz w jasnej
koszuli i jasnych spodniach.
Cezar i Antoniusz noszą współczesne, czarne buty, duża ilość
purpurowego materiału spowija ich szyje i spływa na piersi jak szal.
W głębi sceny, po prawej stronie, obity na biało stoi
skromny tron Kleopatry. Wyolbrzymione zostały insygnia władzy. Na scenie
widzimy dużą złotą wazę i złote naczynia. Realistyczne są miecze użyte w
spektaklu.
Tyle wystarczy, aby oddać myśl reżysera, dyplomowy charakter
spektaklu i ponadczasowe przesłanie.
Nad światłem i dźwiękiem czuwa Krzysztof Iwanik, asystentem
reżysera jest Patryk Pawlak. Reżyseria i dramaturgia – Grzegorz Mrówczyńska.
Co się udało reżyserowi?
Spektakl jest kameralny, uduchowiony, szczery, mówi o
rzeczach ważnych kiedyś i teraz.
Po godzinach spędzonych przed telewizorem, oczyszcza,
pozwala na kontakt duszy widza z duszą postaci scenicznej.
Dzięki reżyserowi, młodzi artyści, pięknie mówią trudny,
biały wiersz Norwida. Jest też ukłon skierowany do naszych czasów i młodzieży:
ostra „barbarzyńska”, muzyka współczesna, towarzysząca wejściu Cezara,
współczesne kostiumy i przez moment rapowanie tekstu Norwida:
Her: „Zawsze do wojennego rytmu miałem pohop”
Może jest to moment oddechu w trudnej sztuce, może tekst
napisany przez Norwida „sam się o to prosił”, może to mrugnięcie oka do
młodzieży. Są to krótkie momenty, które nie niszczą misternej tkaniny poezji.
Reżyser ma prawo do swojej wizji.
Delikatna muzyka towarzysząca monologom Kleopatry,
rozświetla scenę i podnosi nastrój.
Reżyser żegna się z Markiem Antoniuszem, ze spektaklem i z
widzami fragmentem pięknego wiersza Norwida „Bema Pamięci Żałobny Rapsod” ten
fragment pasuje do sytuacji scenicznej. Wyjątkowe wykonanie utworu przez
Czesława Niemena, sprawia, że opuszczamy scenę Mrowisko w głębokiej zadumie.
Kleopatra i Cezar jest piątym w historii wystawieniem tej
sztuki w teatrach polskich.
Czwarte wystawienie 27 marca 1975 roku, na scenie Teatru
Dolnośląskiego w Jeleniej Górze (później Teatr Cypriana K. Norwida), także
należało do reżysera, Pana Grzegorza Mrówczyńskiego. Na Festiwalu Klasyki
Polskiej w Opolu, w 1975 roku, G. Mrówczyński otrzymał nagrodę za reżyserię
Kleopatry i Cezara Cypriana K. Norwida.
W 2012 roku na scenie Mrowisko, po wielu latach znowu możemy
podziwiać Kleopatrę i Cezara Cypriana Kamila Norwida w reżyserii Grzegorza
Mrówczyńskiego
Aleksandra Ford
Macie mocny głos, dobrą dykcję i interesującą osobowość, Teatr Literacki zaprasza Was na casting. Oczekujemy zgłoszeń mailowych z załączonym CV i zdjęciem, a także telefonu do biura Teatru celem umówienia się na indywidualne przesłuchanie tel.697 99 84 85 ; 22 664 96 89 e-mail teatrliteracki@interia.pl
Teatr Literacki jest szczególnie zainteresowany zgłoszeniami panów mile widziane złotowłose studentki o długich włosach (przydałyby się do Leśmiana ;)
Jeśli pięknie mówisz poezję, możesz mieć także czarne włosy do pasa ;)
Serdecznie pozdrawiam przyszłych członków zespołu!
Aleksandra Ford
Serdecznie zapraszamy uczniów liceów i starszych klas gimnazjów na spektakle poetyckie w Centrum Promocji Kultury ul. Podskarbińska 2.
Szanowni Państwo, Teatr Literacki, serdecznie zaprasza na spektakle w Studenckim Klubie Karuzela ul. Konarskiego 85
Pracujemy w godzinach 10:30 - 12:00, termin i tytuł spektaklu do uzgodnienia ze szkołą.
Zapraszamy minimum 5 klas (ok. 100 osób). Jednocześnie informujemy, że widownia liczy ok 200 miejsc.
Tytuły:
CALINECZKA
KOPCIUSZEK
ŚPIĄCA KRÓLEWNA
KNYPS Z CZUBKIEM
KRÓLEWNA OŚLA SKÓRKA
DARY CZTERECH WRÓŻEK
KOT W BUTACH
KRÓLEWNA ŚNIEŻKA I 7 KRASNOLUDKÓW
PAJACYK
NA JAGODY
Cena biletów: 15.00 zł jedno dziecko
Wychowawcy i opiekunowie: NIEODPŁATNIE
Zapraszamy także na warsztaty teatralne. Aktorka poprowadzi je specjalnie dla Państwa w szkole.
Warsztaty mogą odbyć się w dużej klasie.
Zapraszamy do udziału w warsztatach 2 klasy.
Cena: 10.00 zł jedno dziecko
Teatr zapewnia rekwizyty, kostiumy dla osób (dzieci) grających główne role.
Te same wyżej wymienione spektakle oferujemy w formie warsztatów teatralnych.
NEWS PISZĄ O NAS: Cieszę się bardzo, że dzieci, z którymi pracowałam podczas Lata w mieście, miały możliwość obejrzenia "Kopciuszka" oraz "Pajacyka".Jako pedagog specjalny oceniam Państwa bardzo wysoko. Za głęboki, czysty przekaz. Zaangażowanie w kontakt z dziećmi podczas spektaklów. Za aranżację. Oceniam Państwa wysoko zarówno merytorycznie, jak i artystycznie. Dzieciom bardzo się podobało. Usłyszałam wiele pozytywnych opinii także od rodziców. Kłaniam się E. M. (Imię i nazwisko do wiadomości Teatru)
TEATR LITERACKI, OPERA I FILHARMONIA PODLASKA
SERDECZNIE ZAPRASZAJĄ NA MUZYCZNY SPEKTAKL DLA DZIECI PAJACYK
W DNIU 01.06.2011 o g. 17:00 SALA KONCERTOWA OiFP
bilety dostępne w kasie Filharmonii ul. Podleśna 2 tel. 85 732 00 66
BILETY 15.00 zł
UWAGA! BILETY NA SPEKTAKLE TEATRU LITERACKIEGO MOŻNA KUPIĆ NA www.ebilet.pl
UWAGA CASTING
TEATR LITERACKI ZAPRASZA NA INDYWIDUALNE PRZESŁUCHANIA. PRACA DLA STUDENTÓW ZAOCZNYCH.
OCZEKUJEMY: - DOBREJ DYKCJI - CHĘCI DO PRACY - DOŚWIADCZENIE W PRACY W TEATRACH STUDENCKICH BĘDZIE DODATKOWYM ATUTEM
NA PRZESŁUCHANIA INDYWIDUALNE NALEŻY PRZYGOTOWAĆ:
- WIERSZ (KLASYCZNY I WSPÓŁCZESNY) - PROZĘ (KLASYCZNĄ I WSPÓŁCZESNĄ) - PIOSENKĘ A'CAPELLA
TEKSTY POWINNY BYĆ ZRÓŻNICOWANE (WESOŁY, DRAMATYCZNY itp)
OFERUJEMY: PRACĘ W MIŁEJ ATMOSFERZE W MŁODYM ZESPOLE WYNAGRODZENIE ZA KAŻDY SPEKTAKL
POSZUKUJEMY GŁÓWNIE MĘŻCZYZN, ALE DLA KILKU UTALENTOWANYCH PAŃ TAKŻE ZNAJDZIE SIĘ MIEJSCE
JESTEŚ ZAINTERESOWANA \ ZAINTERESOWANY
WYŚLIJ NAM SWOJE CV WRAZ ZE ZDJĘCIEM NA ADRES: teatrliteracki@interia.pl
Reżyseria: Aleksandra Ford Dekoracje multimedialne: Aleksandra Ford; Łukasz Sperzyński Opracowanie muzyczne: Aleksandra Ford; Łukasz Sperzyński Muzyka: Teatr Literacki Kostiumy i dekoracje: Aleksandra Ford Ruch sceniczny: Teatr Literacki Przygotowanie wokalne aktorów: Prof. Barbara Piątkiewicz
Choreografia: Teatr Literacki
Obsada: Aleksandra Ford Urszula Gotowicka Diana Karamon Agnieszka Kopeć Agnieszka Stachyra Małgorzata Zawadzka Piotr Makarski i inni
Czas trwania: 140 minut (jedna przerwa)
BILETY: SEKTOR I 55.00 zł SEKTOR II 45.00 zł SEKTOR III 35.00 zł WEJŚCIÓWKA: 20.00 zł
SERDECZNIE ZAPRASZAMY!
osoby przedstawione na plakacie nie występują w obecnej wersji spektaklu